Reklama

Ceny węgla (może) wzrosną dopiero w 2015 roku

20/08/2014 03:21


Fot. PTWP (Andrzej Wawok)



- Niskie ceny energii elektrycznej i spadający popyt na węgiel z sektora energetyki, który wciąż posiada wysokie zapasy węgla, przełożył się na spadek ceny tego surowca w Polsce w 2014 r. - mówi wnp.pl Artur Iwański, dyrektor Biura Analiz Rynkowych DM PKO BP.


- W przypadku Bogdanki, w całym roku 2014 ceny węgla mogą być niższe o ok. 7 proc. niż w roku 2013 i wynieść ok. 206 zł za tonę. Dopiero w 2015 r. zakładamy ostrożnie stabilny poziom cen węgla - mówi wnp.pl Artur Iwański.

Reklama

Będzie to już kolejny rok spadku cen węgla, w roku 2013 ceny węgla energetycznego na polskim rynku spadły o ok. 9,9 proc. Głównym powodem obniżek cen jest spadek zapotrzebowania na węgiel. Po ostatniej zimie w polskiej energetyce jest bardzo wysoki poziom zapasów, także przy kopalniach również są duże zapasy węgla.

Istnieją jednak przesłanki do bardzo delikatnego optymizmu dot. wzrostu cen węgla energetycznego.

- Od początku roku 2014 ceny energii w Polsce wzrosły o kilkanaście złotych na MWh, co może mieć przełożenie na wzrost cen węgla w roku 2015 – prognozuje Artur Iwański.

Trudna sytuacja jest także w przypadku węgla koksującego. W połowie 2014 r. cena węgla koksowego była o 10 proc. niższa w porównaniu z pierwszym kwartałem br. i aż 20 proc. niższa w porównaniu z połową roku 2013.

W połowie br. cena koksu spadła o 15 proc. wobec tego samego okresu roku 2013 (spadek o 5 proc. w stosunku do pierwszego kwartału 2014 r.).

Obecnie benchmark na węgiel koksujący w trzecim kwartale 2014 r. wynosi 120 dolarów za tonę. W przypadku węgla energetycznego ceny kształtują się na poziomie ok. 76,3 dolara za tonę.

- Obecnie nie widać mocnych przesłanek do wzrostu cen węgla koksowego. Czynnikami, które doprowadziłyby do wzrostów cen są silny wzrost gospodarczy oraz ograniczenie podaży węgla, która jest bardzo duża – wskazuje Artur Iwański.

Wpływ na poprawę w segmencie węgla koksującego miałaby także poprawa w światowym sektorze hutniczym, ale tam na razie nie widać możliwości szybkiego odbicia i wzrostu marż na wyrobach hutniczych, co skłoniłoby producentów stali do płacenia wyższych cen za węgiel.


Reklama

Informacje zlecone wnp.pl




Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama