Reklama

Parki Pruszkowa przy dworcu PKP historia spaceru od Bershona przez Anielin do Parku Potulickiego 29 sierpnia 2026

W sobotę, 29 sierpnia 2026 r. o godz. 11.00 zaczął się na Dworcu PKP w Pruszkowie przy ul. Sienkiewicza 3 bardzo ciekawy spacer miejski pt. „Od dworca Drogi Żelaznej Warszawsko-Wiedeńskiej do pałacyku »Potulickiego«”. To niezwykle ciekawe wydarzenie przygotował Miejski Ośrodek Kultury „Kamyk” w cyklu „Pruszków. To tu! Odkrywamy Miasto!”. Wyprawę poprowadził dr Mirosław Wawrzyński i była ona kolejną w 2026 r. Cyklicznie odbywały się one w różnych częściach Pruszkowa, dzięki projektowi dofinansowanemu przez Muzeum Historii Polski i jego programowi „Patriotyzm Jutra”.

Reklama

Podczas spaceru można było dowiedzieć się po raz pierwszy jak we wsi Pruszków powstały trzy parki blisko dworca D.Ż.W.-W. Pruszków, czyli: Bershona, „Anielin” i tzw. hrabiowski lub „Potulickiego”. Te dwa ostatnie są dziś ozdobą i dumą miasta.

Początek wydarzenia nie zapowiadał się ciekawie, bo zaczął padać drobny deszcz, który utrzymał się do końca. Wilgotna atmosfera odstraszyła wielu od tej ekspedycji. Pomimo słabych warunków pogodowych, bo z góry padało, a pod stopami mokro chlupotało, uczestnicy maszerowali po najstarszych parkach miejskich, które stanowią fundament jego historii.

Reklama

Przewodnik na początku przedstawił syntetycznie historię dworca pruszkowskiego. W obecnej formie istniej on od 1924 r., gdy odbudowano go po zniszczeniach z I wojny światowej, pod kierunkiem arch. Rudolfa Millera. Sama bryła budynku jest pewnie starsza, bo pochodzi z 1888 r. Uczestnicy w holu dworcowym dowiedzieli się jeszcze o dwóch herbach miejskich: I-y z 1966 r. i II-gi z 1997 r. Ich wzornictwo heraldyczne ma ścisłe związki z trasą spaceru i historią Pruszkowa.

Następnie uczestnicy przeszli pod parasolami do pierwszego, praktycznie już dziś nie istniejącego, parku Bershona. Powstał on na jednej z dużych działek, zwanych wtedy osadami kolonialnymi, które Józef Epstein w latach 1872-1874 wydzielił w majątku Pruszków. Te duże parcele przeznaczył on na sprzedaż na wolnym rynku. Kupowali je chłopi pruszkowscy, inni nabywcy czy spekulanci budowlani z Warszawy i okolic.

Reklama

Jan Bershon (ur. 3 września 1829 w Warszawie, zm. 24 września 1913 tamże) – przemysłowiec, obywatel ziemski, działacz społeczny i filantrop żydowskiego, był jednym z pierwszych kupców dużej parceli obok plantu kolejowego o powierzchni 12 mórg i 284 prętów. Przez następnie lata ziemię tę z pomocą dużych nakładów finansowych przekształcił w unikalny i duży park prywatny. Został on bardzo ładnie i fachowo urządzony przez warszawskiego ogrodnika Karola Sparmanna. Wytyczył on alejki parkowe, pobudował stawy zasilane wodą, zbudował mostki i obsadził park niezwykłymi drzewami (platany, limby, modrzewie) czy krzewami. Przygotował klomby, w które nasadzono sadzonki kwiatów. Kiedy Jan Bershon w 1913 r. zmarł to jego spadkobiercy zaczęli parcelować park na mniejsze działki. Po odzyskaniu niepodległości na tym terenie wytyczono pięć dróg dojazdowych: Parkową, Środkową (Sobieskiego), Owocową, Poprzeczną i Różaną. W kolejnych latach mniejsze działki kupowali nowi nabywcy, wycinali drzewa parkowe i stawali domy mieszkalne.

Tuż po sąsiedzku powstał drugi, duży park prywatny należący do rejenta Zielińskiego i jego sukcesorów. Powstał on w tym samym czasie jak park Bershona, jednak zajmował on mniejszą osadę kolonialną nr 1 o powierzchni 9 mórg i 207 prętów. W 1907 r. w tym parku zaczął działać pierwszy, lokalny ośrodek kultury dla mieszkańców Pruszkowa i okolic. Stworzyli go robotnicy zatrudnienie w fabrykach pruszkowskich (np. fajansowej), czy w warsztatach kolejowych na Żbikowie. Należeli oni do powstałego w 1906 r. w Pruszkowie Koła XII Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich. W 1908 r. wydzierżawili oni cały park Anieli i stopniowo przebudowano go w prężne, pruszkowskie centrum kultury. Willę „Anielin” adaptowano do potrzeb różnych imprez, wystawiania sztuk czy funkcji bibliotecznych – wypożyczenia książek. Podbudowano w parku nad mniejszym stawem drewnianą scenę letnią. Na dużych parkowych stawach kołysało się siedem łodzi – hamburek.

Reklama

Po I wojnie światowej, nowo powstałe miasto, w 1928 r. wydzierżawiło ponownie park „Anielin” i wtedy stał się on publicznym. Niestety brak pełnej własności miasta hamował inwestowanie w jego renowację czy zabudowę parkową dla mieszkańców. Dopiero po 1945 r. stał się on już w pełni parkiem miejskim.

Ostatni park tzw. hrabiowski, a dziś Potulickiego, zamykał cały ten spacer w kroplach deszczu. Majątek Pruszków w XIX w. miał kilku właścicieli. Ważną, lecz mniej znaną postacią był kupiec warszawski Iwan Skwarcow (zm. w czerwcu 1850). Potem byli bracia Jan i Józef Epsteinowie do 1877 r.. Następnie kupił go Stanisław Wołowski. Po jego śmierci w 1892 r., w równych częściach odziedziczyły go jego żona Maria Wołowska z domu Rawicz (1840-1922) i ich córka Bronisława Stanisława Jadwiga Potulicka (1873, zm. w 1963 Rzymie). Ta ostatnia w 1892 r. wyszła za mąż za hr. Antoniego Potulickiego (1856-1919) i stąd jego obecna nazwa.

Reklama

Na koniec spaceru odbył się krótki quiz z czterema pytaniami, a za poprawne odpowiedzi można było dostać drobne upominki. Na tym zakończył się cały spacer pod kroplami deszczu.

Tekst & foto - Mirosław Wawrzyński

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/09/2026 12:05
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama