Na Wieczną Wartę 2 stycznia odeszła Anna Kurek ps. „Anka”, z domu Runowska – sanitariuszka i pielęgniarka szpitala polowego na Starym Mieście, była więźniarka obozu Dulag 121 oraz wieloletnia mieszkanka Pruszkowa.
Pani Anna w czasie okupacji mieszkała wraz z rodzicami i licznym rodzeństwem na warszawskiej Woli, przy ul. Płockiej. W trakcie Powstania Warszawskiego przedostała się na Stare Miasto, gdzie jako ochotniczka pomagała w Centralnym Szpitalu Chirurgicznym nr 1 przy ul. Długiej. Po upadku Starówki została, wraz z ludnością cywilną, wywieziona do obozu przejściowego Dulag 121 w Pruszkowie, skąd następnie trafiła do jednej z wsi w okolicach Piotrkowa Trybunalskiego.
Podczas pożegnania padły słowa wdzięczności za Jej życie – życie naznaczone odwagą, oddaniem i służbą drugiemu człowiekowi. Jako zaledwie 15-letnia dziewczyna z determinacją dołączyła do Powstania Warszawskiego, by dotrzeć na Stare Miasto i nieść pomoc rannym. W szpitalu przy ul. Długiej opatrywała poszkodowanych, pełniąc rolę sanitariuszki i łączniczki.
Zapytana po latach o to, skąd czerpała siłę, mówiła, że jej główną motywacją była miłość – do ojczyzny oraz do narzeczonego, który obiecał, że jeśli przeżyją wojnę, wezmą ślub. Ta nadzieja pozwoliła jej przetrwać nieludzkie chwile. Jej historia pokazuje, jak ogromne znaczenie w życiu człowieka mają sens, cel i nadzieja – nawet w najbardziej dramatycznych okolicznościach.
Anna Kurek poślubiła swojego męża w 1945 roku. Oboje przeżyli wojnę, a ich wspólne życie stało się świadectwem tego, że nawet po najciemniejszych czasach możliwy jest powrót do normalności i pokoju.
Na Wieczną Wartę, 31 grudnia, odeszła również Janina Burza ps. „Janka”. Miała 98 lat. W czasie Powstania Warszawskiego, jako siedemnastoletnia dziewczyna, pełniła funkcję peżetki w zgrupowaniu „Kryska” na Górnym Czerniakowie.
Do jej obowiązków należała pomoc w kuchni, wyprawy po żywność do magazynów „Społem” na zapleczu ul. Wilanowskiej oraz roznoszenie posiłków. Jednym z najbardziej dramatycznych momentów w jej życiu była ucieczka z obozu Dulag 121 – akt odwagi i determinacji, którego skali dziś trudno sobie nawet wyobrazić.
Dziękujemy za dar życia Świętej Pamięci Janiny Burzy – żołnierza Powstania Warszawskiego. Jej życie było świadectwem miłości do Ojczyzny, odwagi i poświęcenia w czasie największej próby.
Obie Powstańczynie spoczęły na pruszkowskich nekropoliach. Gdy odeszły na Wieczną Wartę, naszym zobowiązaniem pozostaje pamięć – pielęgnowana po to, by nikt nigdy nie zapomniał o Bohaterkach Powstania Warszawskiego.











Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze