Oddział kardiologiczny w Szpitalu Kolejowym im. Włodzimierza Roeflera w Pruszkowie jest zamknięty. Koronawirusa wykryto u ośmiu pacjentów i 7 osób z personelu – poinformował dyrektor medyczny placówki Łukasz Olendrzyński.
Olendrzyński wyjaśnił, że w ubiegłym tygodniu obecność koronawirusa zdiagnozowano u sześciu pielęgniarek i jednej salowej. "Dwie kolejne salowe miały wynik wątpliwy, wykonano zostały następne testy, czekamy na wyniki" – powiedział dyrektor. Lekarze poddani badaniom mieli wyniki ujemne.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie prawda że lekarze mieli wyniki ujemne.Przynajmniej jeden lekarz jest zarażony.Jest to Pani Ordynator Oddziału Kardiologii.Sprawdźcie info,zanim napiszecie.
KORONOWIRUS TAM DŁUGO NIE POŻYJE INNE BAKTERIE SIĘ Z NIM ROZPRAWIĄ GRONKOWCE I TYMPODOBNE NA PIERWSZYM MIEJSCU SIEDZI TAM SEPSA!!!!!!!!!!! JA WAM DOBRZE RADZE SPRAWCIE TO DOBRZE I NIE KŁADZCIE TAM NIKOGO ZE SWOJEJ RODZINY BO DAJE GÓRA DWA TYGODNIE ŻYCIA DLA TEGO OSOBNIKA I WYJEDZIE W CZARNYM WORZE I BĘDĄ CHOROBY WSPÓŁ ISTNIEJĄCE(CHOROBA KROŻENIOWO-NIEWYDOLNOŚCIOWA) I KAPLICA+ TYLE W TEMACIE I DZIĘKUJĘ ZA UWAGĘ ZDROWIA WSZYSTKIM ŻYCZĘ.
Tak właśnie straciłam swoją Mamusie :(